Po łuskach je poznacie… czyli czego możemy się dowiedzieć z wylinek?

Wędrując w terenie, czy to hobbystycznie czy zawodowo, czasami znajdujemy pośrednie dowody obecności gadów. Mowa tutaj oczywiście o wylinkach, czyli fragmentach naskórka, zrzucanego okresowo przez gady w trakcie ich wzrostu. Na podstawie wylinek często jesteśmy w stanie określić, jaki gatunek ją pozostawił. Poniżej prezentujemy uproszczoną i krótką instrukcję rozpoznawania gadów po wylinkach. 

Mamy do czynienia z wężem czy jaszczurką?

Te dwie grupy zwierząt najprościej odróżnić od siebie patrząc na podstawie łusek brzusznych. W przypadku węży są to szerokie łuski, biegnące w jednym rzędzie (Fot. 1), podczas gdy u jaszczurek łuski brzuszne są drobniejsze i biegną w kilku rzędach (Fot. 2 i 3). 

Jaki to wąż?

Kiedy już jesteśmy pewni, że fragment znalezionej przez nas wylinki należy do węża, czas przyjrzeć się im trochę dokładniej. Oczywiście nie zawsze jesteśmy w stanie przyporządkować zwierzę do gatunku, ale w większości przypadków będziemy w stanie przynajmniej część opcji wykluczyć, a wówczas można próbować typować gatunek np. na podstawie siedliska, w jakim wylinka została znaleziona. To, na co powinniśmy zwrócić uwagę to wręgowanie łusek na grzbiecie oraz kształt i układ łusek na głowie. Łuski wręgowane to łuski, przez które przechodzi pionowa kreska tzw. kil (Fot. 4). Posiadają je żmija zygzakowata oraz zaskroniec zwyczajny, podczas gdy łuski gładkie, bez kila (Fot. 5) są charakterystyczne dla gniewosza plamistego i węża Eskulapa.

Jeżeli jesteśmy poza Bieszczadami to właścicielem wylinki o łuskach gładkich jest gniewosz plamisty (Fot. 6). W Bieszczadach sprawa jest bardziej kłopotliwa – rozróżnienie wylinki gniewosza od węża Eskulapa wymaga policzenia ile łusek leży w rzędzie na grzbiecie pomiędzy krańcami tarczek brzusznych. W gniewosza pojedynczy rząd łusek grzbietowych liczy 19 łusek, podczas gdy u węża Eskulapa jest to 21 lub 23 łuski.

W przypadku wylinek wręgowanych, żmiję od zaskrońca najprościej odróżnić po układziei wielkości tarczek głowowych. Żmija (Fot. 8) posiada liczne i drobne z przodu wierzchniej części głowy. Zaskroniec natomiast (jak i pozostałe polskie węże niejadowite) w przedniej części wierzchu głowy posiada symetryczny układ 9 dużych tarczek (Fot. 9).

A co z jaszczurkami?

w przypadku jaszczurek gatunek określić można po rysunku odbitym na wylince, zachowującym charakterystyczną wielkość i układ plam (lub ich brak – w przypadku padalca).

Dokładny klucz do rozpoznawania wylinek węży można odnaleźć w Atlasie Płazów i Gadów Polski (http://www.natrix.org.pl/atlas-plazow-i-gadow-polski/).

Aleksandra Kolanek, Stanisław Bury